Krasnale – 25 czerwca

Witajcie Krasnale!

      Już niedługo wakacje.

  1. „Rodzinna wycieczka”- Krasnalku zaśpiewaj razem.
    https://youtu.be/tlCH6BFEISg
  1. „Wakacje nad morzem” – ćwiczenia logopedyczne z lusterkiem usprawniające narządy mowy – język,     wargi, żuchwę.

Język przyjechał na wakacje nad morze. Bardzo się zdziwił, gdyż po raz pierwszy w życiu je zobaczył (dzieci wysuwają wargi do przodu: oooo).  Nie spodziewał się, że jest takie duże (dzieci wysuwają język do góry, w stronę nosa, a potem do dołu,w stronę brody) i takie szerokie (dzieci przesuwają język od jednego do drugiego kącika ust). Wskoczył do wody i przeskakiwał przez fale (dzieci przesuwają język od górnych do dolnych zębów). Zobaczył wśród nich pływające rybki (dzieci wysuwają wargi mocno do przodu). Potem rozłożył sobie kocyk (dzieci wędrują językiem po podniebieniu od górnych zębów w stronęgardła) i leżał nieruchomo (dzieci kładą język na dole jamy ustnej, czubek i boki języka dotykają dolnych zębów). Później poszedł grać w siatkówkę plażową (dzieci odbijają czubek języka w różnych miejscach od podniebienia).

  1. „Wakacje” –  słuchanie wiersza A. Widzowskiej.

Kiedy nam buzie ogrzewa lato, czas na przygody z mamą i tatą.  Czekają góry,  pachnące łąki,  morze,  konie, biedronki! Gdy my będziemy pluskać się w rzekach, przedszkole na nas   grzecznie poczeka,odpoczną w ciszy lalki, zabawki, dwie karuzele, miś i   huśtawki. Chętnie wrócimy do naszej pani z wakacyjnymi opowieściami  o sarnach w lesie,o rybkach w morzu  i ptasich gniazdkach ukrytych w   zbożu. Będziemy liczyć białe muszelki , poznamy nowe, ważne literki  ,   a ten, kto butów sam nie sznuruje, w mig się nauczy! Ja już sznuruję!

  1. Rozmowa kierowana na podstawie wiersza.

Zadajemy dziecku pytania:

  •  Co robili Ada i Olek z rodzicami w górach?
  • Co robili Ada i Olek z rodzicami nad morzem?
  • Dokąd możemy pojechać na wakacje?
  • Co się będzie działo w przedszkolu, kiedy my wyjedziemy na wakacje?
  • Czego możemy się nauczyć w czasie wakacji?
  • Czego nauczyliście się w tym roku w przedszkolu?
  1. Kochane Krasnale serdecznie zapraszam Was do obejrzenia bajki „Amelka jedzie na wczasy”.
    https://youtu.be/8G6mf0x0eO4
  1. „Wakacyjna wycieczka” – zabawa ortofoniczna.

Opowiadamy krótką historię o wakacyjnej wyprawie Ady i Olka.

Przed wysłuchaniem opowiadania ustalamy wspólnie z dzieckiem, jakie odgłosy wydają: samochód (sz, sz, sz), pociąg (tu, tu, tu), rzeka (plum, plum, plum), ptaki (fiu, fiu, fiu), osa (bzz, bzz, bzz), dzieci (ha, ha, ha), krowa (mu, mu, mu). W trakcie opowiadania dzieci naśladują te odgłosy.

Pewnego letniego wieczoru Ada i Olek wraz z rodzicami ustalili, że następnego dnia wybiorą się na wycieczkę rowerową za miasto. Ada aż podskoczyła z radości i od razu pobiegła spakować swój mały, podręczny plecaczek.
Włożyła do niego okrągłe jabłuszko, soczystą gruszkę i swojego małego pluszowego misia. Następnego poranka nie trzeba było długo budzić dzieci, bo już z samego rana Olek był gotowy do drogi, a razem z nim Ada i jej mały podręczny plecaczek, a w nim: okrągłe jabłuszko, soczysta gruszka i mały pluszowy miś. Tata wystawił rowery, mama przygotowała kanapki i picie, a dzieci założyły kaski ochronne na głowy, i wszyscy ruszyli w drogę. A wraz z nimi mały pluszowy miś, okrągłe jabłuszko i soczysta gruszka. Początkowo jechali ścieżką rowerową przez miasto wzdłuż ruchliwej ulicy.
Słychać było szum przejeżdżających samochodów (sz, sz, sz).
        Zatrzymali się przy przejeździe kolejowym, ponieważ szlaban był   zamknięty i właśnie przejeżdżał pociąg (tu, tu, tu).
        Pojechali dalej wzdłuż rzeki (plum, plum, plum), coraz bardziej   oddalając się od zabudowań.
Z daleka widać było pole, na którym pasły się krowy (mu, mu, mu).
        Dalej rozciągała się łąka, przy której rodzina zrobiła sobie postój. Tata   rozłożył koc, mama wyjęła kanapki i picie, a Ada wyjęła z plecaka małego pluszowego misia, okrągłe jabłko i   soczystą gruszkę.
W oddali słychać było śpiew ptaków (fiu, fiu, fiu  i bzyczenie os (bzz, bzz, bzz).
 Ada zjadła soczystą gruszkę, a okrągłe jabłko oddała Olkowi. Potem spakowała misia do plecaka i całą czwórką   wrócili do domu.
Miło było spędzać czas z rodzicami, ale trochę już tęsknili za radosnymi okrzykami swoich koleżanek i kolegów w   przedszkolu (ha, ha, ha).