Wakacyjne rady dla Motyli!

1. Rozmowa na temat zagrożeń czyhających na dzieci podczas wakacji.
− Czy lubicie przebywać nad morzem?
− Na co powinniście tam uważać? (Parzące ameby, nie wchodzić do wody samemu, nie oddalać się od rodziców, nosić nakrycie głowy w słoneczne dni…).
− Na co powinniście uważać w górach? (Mieć odpowiednie obuwie, nie oddalać się od rodziców, mieć nakrycie głowy w słoneczne dni…).
− Na co powinniście uważać w lesie? (Nie zrywać i nie jeść nieznanych roślin, grzybów, nie hałasować, nie łamać gałęzi drzew i krzewów, nie oddalać się od rodziców…).

  1. „Do widzenia, przedszkole” – nauka piosenki.

Do widzenia, przedszkole sł. Zofia Holska-Albekier muz. Krystyna Kwiatkowska

https://www.youtube.com/watch?v=L8g7oeL3QKY

Gdy szedł wrzesień
przez zielony las
w deszczu z parasolem,
wszystkie dzieci
wtedy pierwszy raz
witały przedszkole.

Ref.: Podajemy ręce do zabawy w kole,
przy naszej piosence witamy przedszkole
oraz naszą panią, lalki, piłki, misie,
witamy już dzisiaj, witamy!

Przyszła zima,
zagrał mroźny wiatr,
gwiżdże już na polach.
Sypnął śniegiem,
pozostawił ślad
w drodze do przedszkola.

Ref.: Podajemy ręce do zabawy w kole,
przy naszej piosence wesoło w przedszkolu.
Jest i nasza pani, lalki, piłki, misie,
zabawa to dzisiaj, zabawa!

Już jaskółka, czarno-biały ptak
gniazdo ma w stodole.
Wkoło zieleń,
to już wiosny znak,
czas żegnać przedszkole.

Ref.: Podajemy ręce do zabawy w kole,
przy naszej piosence żegnamy przedszkole
oraz naszą panią, lalki, piłki, misie,
żegnamy już dzisiaj, żegnamy!

Zabawy rytmiczne do piosenki.

a)Słuchając piosenki, „chodzą” palcami po swoich udach w różne strony. Podczas refrenu łączą obie dłonie i klaszczą jedynie palcami (dłonie pozostają cały czas złączone).

b) Wspólne wyklaskiwanie rytmu piosenki z jednoczesnym mówieniem jej tekstu. Rodzic wybiera kilka fraz z piosenki. Odtwarza jej rytm z jednoczesnym recytowaniem odpowiadających mu słów. Dzieci powtarzają zarodzicem. – najpierw cała grupa, potem kilkoro chętnych przedszkolaków.

c) Rodzic recytuje tekst piosenki frazami z zachowaniem rytmu. Dzieci powtarzają. Kolejne powtórzenia tekstu następują z recytacją: szeptem; głośno; jedna fraza szeptem, druga głośno i tak na zmianę; tylko przez dziewczynki; tylko przez chłopców; przez chętne dzieci w niewielkich chórkach; przez chętne dzieci solo. Na koniec wszyscy śpiewają piosenkę z pomocą nagrania.

3. Słuchanie opowiadania Barbary Szelągowskiej Zabawkowe smutki.

Dzieci siadają na dywanie i wsłuchują się w treść opowiadania czytanego przez opiekuna.

Zabawki, podobnie jak dzieci, wiedziały, że zbliżają się wakacje.
– Znowu lato – westchnęła lalka Emilka – i, jak co roku, za kilka dni zrobi się w przedszkolu  tak cicho. Będę tęsknić za dziećmi.
– Łatwo ci mówić – powiedziała lalka Rozalka. – Masz wszystkie ręce i nogi. A ja? Popatrz na mnie. Jakiś rozrabiaka wyrwał mi rękę.
– Nie jakiś, tylko Krzyś – zawołał pajacyk i fiknął koziołka.
– A ja tam lubię wakacje. W ciągu dnia przez okno zagląda słoneczko, a wieczorem księżyc.
Cisza, spokój… – powiedział miś Łatek i pogłaskał się po naderwanym uchu. – Może ktoś mi je w końcu przyszyje.
– Tak, tak, nareszcie będzie można odsapnąć. Do tej pory nie mogę odnaleźć mojego kółka – zawołała wyścigówka. – Jak mam jeździć? Na trzech kołach? Nie da rady.
– Coś nas uwiera – westchnęły chórem klocki, ledwie wystając z wielkiego pudła. – Może to właśnie twoje kółko? Mógłbyś je w końcu zabrać, a nie tylko narzekasz!
– Lubię dzieci. Lubię, jak mnie biorą do swoich rączek i patrzą na mnie z zachwytem – dodał zajączek Kłapek. – Mają taki miły dotyk. Pamiętam, jak pierwszy raz trafiłem do przedszkola. Okropnie się bałem. Myślałem, że może dzieci mnie nie polubią. Ala tylko raz na mnie spojrzała i już wiedziałem, że wszystko będzie dobrze.
– A mnie Ania woziła w wózeczku – Rozmarzyła się Rozalka. – Zaraz po tym, gdy Krzyś wyrwał mi rękę. A później Zosia próbowała ją wsadzić z powrotem, ale jej się nie udało.
– A z tym kółkiem to też troszkę była moja wina. Niepotrzebnie najechałem na klocek. Kiedy dzieci mną się bawią, to wiem, że jestem potrzebny. A na dodatek, gdy Pawełek płakał, to Maciek dał mu mnie do zabawy. I od razu Pawełek się uspokoił. Fajnie jest, gdy wywołujemy u dzieci uśmiech na twarzach.
– I jak się nami dzielą – odezwał się z rogu sali tygrysek.
– Ja też wolę jeździć po torach, gdy słyszę dziecięce głosy – wyszeptała kolejka, zagwizdała przeciągle i pojechała dalej.
– Mam nadzieję, że te wakacje szybko miną i znów będziemy wesoło bawić się z dziećmi – odezwał się po chwili zastanowienia misio. – A może dostanę całkiem nowe ucho i będzie ładniejsze od tego? – powiedział i znowu pogłaskał się po głowie. – Chciałbym, żeby było w kratkę!
– Na pewno dostaniesz nowe ucho. Pani Ewa potrafi tak pięknie szyć. Spójrz na mnie – powiedziała lalka Emilka i zerknęła na swoją nową, koronkową sukieneczkę.
– Będzie dobrze – zawołał pajacyk. – Musimy tylko uzbroić się w cierpliwość i zebrać siły oraz energię na cały przyszły rok. Zobaczycie, na pewno nie będziemy się nudzić od września.
– Na pewno – odpowiedziały chórem lalki i uszczęśliwione zasnęły.
Misio i inne zabawki też poszli spać, śniąc o nadchodzących zabawach. Pajacyk po raz ostatni fiknął koziołka i usnął przytulony do zajączka.
Rozmowa kierowana na podstawie opowiadania

Opiekun zadaje pytania:
− Co przytrafiło się lalce Rozalce, misiowi Łatkowi i wyścigówce podczas zabaw z dziećmi?
− Za jakimi przedszkolnymi zabawami i zabawkami będziecie tęsknić w czasie wakacyjnej przerwy?

4. Zabawa ruchowa „Pajacyki i misie”

Dzieci maszerują po dywanie w rytm muzyki. Na przerwę w grze naśladują wesołego pajacyka (skaczą, jak pajacyk) lub smutnego misia (powoli chodzą ze spuszczoną w dół głową na czworakach).

5. Praca plastyczna na temat „Moja ulubiona zabawka z przedszkola” wykonana za pomocą kredek świecowych .